Dzień 3|365
W drodze powrotnej z Gdyni zajrzałem z tatą do Orłowa – słynny klif… jedno z ulubionych przez fotografów miejsc do wykonywania sesji plenerowych z młodą parą. My jednak spotkaliśmy nieco inną ekipę – starającą się podbić niebo! Nie wiem ile godzin/minut wcześniej zaczynali próby, ale na naszych oczach trwało to około godziny. W końcu się udało! A zimno! -10 na plaży a w powietrzu na pewno jeszcze zimnej!
Trzeci dzień projektu – niech będą 3 zdjęcia ale niezostanie to reguła



bardzo wytrwali ci państwo w takim razie:) podoba mi się kolorystyka tych zdjęć, nietypowy odcień nieba.
fajne
))))