Archive
P055 – świetny piesek!
Dziś wykonałem 3 sesje – wracając z drugiej zauważyłem dziewczynę siedzącą na ławce z malutkim pieskiem. Zresztą nie tylko ja zainteresowałem się małym osobnikiem – ludzie podchodzili i zachwycali się maskotką!
Zatem niech będzie, że jest to moja czwarta mini sesja z dziś
A właścicielce dziękuję za zgodę na fotografowanie :]

Camera: Canon EOS 5D Mark II Lens: EF50mm f/1.8 II Exposure: Manual exposure, 1/640 sec, f/1.8, ISO 100

Camera: Canon EOS 5D Mark II Lens: EF50mm f/1.8 II Exposure: Manual exposure, 1/320 sec, f/1.8, ISO 100

Camera: Canon EOS 5D Mark II Lens: EF50mm f/1.8 II Exposure: Manual exposure, 1/320 sec, f/1.8, ISO 100

Camera: Canon EOS 5D Mark II Lens: EF50mm f/1.8 II Exposure: Manual exposure, 1/320 sec, f/1.8, ISO 100
Kaszubskim szlakiem
Zgodnie z zapowiedzią wrzucenia kolejnych zdjęć z Kaszubskiego Szklaku zapraszam do zwiedzania (25 zdjęć):
P040 – czarne chmury
Dziś nad Gdańskiem czarne chmury! Niestety zły dzień dla Pawła, z którym miałem ostatnio sesją wspólnie z Ramoną – Paweł miał wypadek samochodowy na 5 min przed naszym spotkaniem… przebywa w szpitalu – zatem trzymajcie kciuki za szybki powrót do zdrowia!

Camera: Canon EOS 5D Mark II Lens: EF24-70mm f/2.8L USM Shot at 24 mm Exposure: Manual exposure, 1/100 sec, f/2.8, ISO 100
Zwierzaki dziś też jakieś nie w humorze

Camera: Canon EOS 5D Mark II Lens: EF24-70mm f/2.8L USM Shot at 70 mm Exposure: Manual exposure, 1/640 sec, f/2.8, ISO 100
Bombus

Camera: Canon EOS 5D Mark II Lens: EF70-300mm f/4-5.6 IS USM Shot at 300 mm Exposure: Manual exposure, 1/2,500 sec, f/5.6, ISO 800

Camera: Canon EOS 5D Mark II Lens: EF70-300mm f/4-5.6 IS USM Shot at 300 mm Exposure: Manual exposure, 1/1,250 sec, f/5.6, ISO 800

Camera: Canon EOS 5D Mark II Lens: EF70-300mm f/4-5.6 IS USM Shot at 300 mm Exposure: Manual exposure, 1/4,000 sec, f/5.6, ISO 800
Pies pozostawiony sam sobie
Sytuacja pod oknem: gość po 50 zalicza glebę widać że po % ale mocno się potłuk – krew, siniaki nabite pewnie wcześniej – przyjeżdża policja – 30 min później karetka – zabierają pacjenta. Niby koniec – ale teraz najgorsze gość nie był sam – był z psem, który biegał przez cały czas wokół właściciela – nawet wskoczył do karetki ale go wygonili – odjechali bez psa – został sam – i teraz biega i szuka Pana.
Czy tak powinno być, że psa zostawia się bezdomnego?





Sytuacja zakończyła się interwencją sąsiedzką i po psa przyjechał ktoś ze schroniska…































