Niech choinka się całą noc świeci
Niech cieszą się z tego też małe dzieci
Niech renifer grzeje z kopyta
A Mikołaj za prezent chwyta.
Niech życzenia sypią się wokół
Niech smutki opuszczą lokum
Niech nikt nie tonie w amoku
bo zbliża się najpiękniejszy dzień w roku.
Nie mogłem się zdecydować które dać zdjęcie, więc dałem oba
foto: Canon 50D, 50mm, f 1.8, 580exII- w sufit
Niech choinka się całą noc świeci
Niech cieszą się z tego też małe dzieci
Niech renifer grzeje z kopyta
A Mikołaj za prezent chwyta.
Niech życzenia sypią się wokół
Niech smutki opuszczą lokum
Niech nikt nie tonie w amoku
bo zbliża się najpiękniejszy dzień w roku.
Zapraszam pary, które planują ślub w pierwszej połowie 2010 roku do skorzystania z darmowego wykonania zdjęć.
Warunek jest tylko jeden:
- Wasza zgoda na wykorzystanie zdjęć do mojego portfolio.
Szczegóły omawiam indywidualnie.
Dane kontaktowe znajdziecie tutaj.
No właśnie – z jakimi cenami się spotkaliście? Ile Waszym zdaniem powinna kosztować taka 2-3 godzinna sesja w plenerze? Ile Ty byś zapłacił, zapłaciła za profesjonalne wykonanie zdjęć? Piszcie śmiało
W najbliższy weekend – zaplanowane mam dwie sesje portretowe. W sobotę o godzinie 10 – spotkanie z Helą a kolejnego dnia z Aną – w obu sesjach pomagać będzie nam Basia, dzięki której mają miejsce obie sesje. Warto zaznaczyć, że będą to pierwsze tego typu zdjęcia dla mnie i jest lekka trema i obawy, że zdjęcia będą do niczego. Ale od czegoś trzeba zacząć – prawda? Specjalnie na tę okazję zakupiłem blednę białą i srebrna – tutaj Basia będzie się popisywać.
Wkrótce fotki z pierwszych lekcji portretowych.
Kolejne akcje portretowe, jeszcze w tym miesiącu – są osoby chętne do pozowania więc z pewnością to wykorzystam.
Kolejne pomysły:
- “100 nieznajomych” – jeszcze we wrześniu zamierzam rozpocząć fotografowanie nieznanych mi osób. Obieram cel – podchodzę, mówię w czym rzecz – jeśli cel się zgodzi cykam foty i dziękuję. Czy uzbiera mi się setka osób – nie mam pojęcia ale jest to pomysł do zrealizowania w przeciągu kilku miesięcy.
- “od tyłu” (plecy) – cykam foty w codziennych sytuacjach przeróżnym ludzikom – ale tylko od tyłu – nie muszę rozmawiać, nie muszę mieć zgody – bo przecież to tylko plecy.
- “jesień” - wrzesień, więc przełom lata i jesieni – trudno nie korzystać z pięknych złotych barw – standardowe widoczki…