Dzień 14|365
Wieczorem poskrobałem szybę w aucie aby rano mieć to z głowy, ale niestety szyba nie była gładka… pokreskowana jak widać na foto:
powodem tego była niska temperatura:
Wieczorem poskrobałem szybę w aucie aby rano mieć to z głowy, ale niestety szyba nie była gładka… pokreskowana jak widać na foto:
powodem tego była niska temperatura:
Częściowe efekty zakupów… w tej chwili trochę ten stan się zmienił, szczególnie jeśli chodzi o Mambę…
Pech chciał, że nie mam przy sobie 50mm, więc znowu kitem, w ciemności ale z uśmiechem!
Mała wycieczka z Wiszących Ogrodów w kierunku Moreny… na skróty przez poligon!
Było dość ciekawie, gdyż moje auto jest lekko obniżone a teren poligonu raczej dla aut terenowych i jeszcze duża ilość śniegu, pagórki… wystarczyłoby się zatrzymać pod taką górkę i koniec jazdy.
Ale widoczki bardzo fajne – jakościowo nie ma rewelacji bo szkło kitowe, do tego mróz kitowy
Dwie fotki z miejsca w którym przyszło mi pracować… Tutaj kolega postanowił za jednym zamachem zainstalować na kilku komputerach system… ale zabrakło oprogramowania i trzeba było nieco inaczej to zrobić – a komputery dla firmy z darowizny
Pierwszą pasją jest fotografia, drugą muzyka – grać na piano tylko dla siebie – bardzo fajna sprawa! Mam nadzieję, że kiedyś wrócę do swojego projektu – JAK ZAGRAĆ – choć na to potrzeba wiele czasu i będzie to granie nie tylko dla siebie…
Recent Comments